Miałem szczęście w waszych twarzach,
miałem w sobie, to się zdarza.
Czułem spokój w waszych duszach
ale nikt do tego nie wymyślił stróża
ref.
Jak wygląda ten Wasz cudny świat,
ja to wiem i oni wiedzą, jak.
Napiętnowany marzeniami,
napiętnowany marzeniami.
Patrzą, żyły skłute, mary.
Na spróchniałe mózgi - ich ofiary.
Jest ich wszędzie coraz więcej.
Czekam zaplątany w chore ręce.
ref.
Jak wygląda ten Wasz...
Niech nie zmusza odtąd nikt
dłużej, niż to jest potrzebne, żyć.
Tajną misję zacznę zaraz,
śmierci można już zapłacić haracz.
ref.
Jak wygląda ten Wasz...
Czy ja jestem święty? Co mam ci dać?
Co byś chciała? Gwiazdkę z nieba?
Dobrze wiesz, że nie mogę.
Choć tak bym chciał, dać ci wszystko
czego pragniesz
Wiem, że Ty chcesz tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansę jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły palą się.
Kochać, niech wszystkie mury walą się.
Kochać, tak bardzo serce pragnie.
Chcę kochać tak jak dawniej,
chcę jeszcze raz przytulić cię
Pamiętam ten cudowny dzień.
Wszyscy inni poszli w cień
i nie ważne było, kto co robi.
I nie ważne było, kto z kim jest.
Zostawiłaś dla mnie swoje życie z boku gdzieś,
przy słuchawce tracąc sen
pomieszałem swe uczucia i wybrałem Cię.
Nie wiedziałem, jak to skończy się
Przecież ja chcę tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansę jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły...