Miałem szczęście w waszych twarzach,
miałem w sobie, to się zdarza.
Czułem spokój w waszych duszach
ale nikt do tego nie wymyślił stróża
ref.
Jak wygląda ten Wasz cudny świat,
ja to wiem i oni wiedzÄ…, jak.
Napiętnowany marzeniami,
napiętnowany marzeniami.
Patrzą, żyły skłute, mary.
Na spróchniałe mózgi - ich ofiary.
Jest ich wszędzie coraz więcej.
Czekam zaplątany w chore ręce.
ref.
Jak wyglÄ…da ten Wasz...
Niech nie zmusza odtÄ…d nikt
dłużej, niż to jest potrzebne, żyć.
TajnÄ… misjÄ™ zacznÄ™ zaraz,
śmierci można już zapłacić haracz.
ref.
Jak wyglÄ…da ten Wasz...
KtoÅ› nieistotny staje,
ma zabłocone usta,
terroryzuje zgrajÄ™,
mieć powinien wszędzie lustra.
Jak epileptyk stary
trzęsie się i bluzga,
bo inny go nie słucha,
nie u wszystkich woda w mózgach.
ref.
Twój każdy krok
wymierzony,
wyuczony,
wystraszony,
przeczulony.
Twój każdy krok.
Oczyma dziko łypiesz,
na ucho mówisz szeptem.
Choć to nie w twoim typie,
ten typ był kiedyś, przedtem.
Czujesz w sobie ogień,
siłę masz z azbestu.
Myślom mówisz - z bogiem
tak siÄ™ boisz testu.
ref.
Twój każdy krok...
KtoÅ› nieistotny wstaje,
ma zabłocone usta.
Terroryzuje zgrajÄ™,
mieć powinien wszędzie lustra.
ref.
Twój każdy krok...