Temu tak  temu nie

temu daj temu weź
kto nam każe tak wariować?

i to samo noc w noc
to samo co dzień
i to samo wciąż od nowa

on biegnie a z nim
biegnie ktoś... taki film
minęła już połowa

jaki sens ma ten bieg
kto jest kim ... gdzie jest cel?
kto nas każe tak kołować?

gdzie nasza wolność jest?
wiem gdzie ona jest

GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA
TAM ZE MNĄ CHODŹ... ZOSTAŃMY TAM

czemu tak? ... czemu nie?
temu daj ... temu weź
... kto nam każe tak wariować?

biegnę ja ... biegniesz
biegnie on .. ona z nim
... to samo wciąż od nowa

gdzie nasza wolność jest?
wiem gdzie ona jest ...

GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWlATEŁ GRA
TAM ZE MNĄ CHODŹ ZOSTAŃMY TAM
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA
GDZIE LUDZIE LUDŹMI SĄ ... CHODŹMY TY I JA
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA ...










Czekam na pociąg,

którego nie ma w rozkładzie.
Wszystkie myśli już dokładnie spakowane mam,
na zegarek patrzę już coraz rzadziej.
Spokój owiewa gorące skronie od ran.

ref.
Nikt mnie nie zmusi, żebym żył
tak jak ja sam tego nie chcę.
Nikt mi nie powie, żebym był innym,
jeśli tego nie chcę.
Nikt mnie nie zmusi, żebym żył
wśród tych, gdzie tylko forsa liczy się.
Nic więcej.

Przez nią moje serce jak kawałek lodu
Nieczułe na piękno, którego coraz mniej
Zesztywniałe ręce, już nie czuję głodu
Na dotykanie, na obejmowanie jej

ref.
Nikt mnie nie zmusi...