Temu tak temu nie
temu daj temu weź
kto nam każe tak wariować?
i to samo noc w noc
to samo co dzień
i to samo wciąż od nowa
on biegnie a z nim
biegnie ktoś... taki film
minęła już połowa
jaki sens ma ten bieg
kto jest kim ... gdzie jest cel?
kto nas każe tak kołować?
gdzie nasza wolność jest?
wiem gdzie ona jest
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA
TAM ZE MNĄ CHODŹ... ZOSTAŃMY TAM
czemu tak? ... czemu nie?
temu daj ... temu weź
... kto nam każe tak wariować?
biegnę ja ... biegniesz
biegnie on .. ona z nim
... to samo wciąż od nowa
gdzie nasza wolność jest?
wiem gdzie ona jest ...
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWlATEŁ GRA
TAM ZE MNĄ CHODŹ ZOSTAŃMY TAM
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA
GDZIE LUDZIE LUDŹMI SĄ ... CHODŹMY TY I JA
GDZIE ROCK AND ROLL I ŚWIATEŁ GRA ...
Chodzisz głodny, zdzierasz buty,
znów wyglądasz dziś jak struty.
Od rana już tak chodzisz sobie.
Może za następnym rogiem
spotkasz kogoś, znajdziesz to,
co odmienić może twój los.
Parę złotych masz wszystkiego,
reklam, wystaw - pełno tego.
Wyciągasz ostatniego peta,
nawet nie masz już co sprzedać.
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg masz do przejścia,
następny róg masz do przejścia,
następny róg...
Gdzieś wreszcie chciałbyś się zahaczyć,
być boy'em, albo paczki znaczyć.
Podejrzliwie patrzą się,
po czym mówią "nie ma miejsc".
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg...
Ktoś nieistotny staje,
ma zabłocone usta,
terroryzuje zgraję,
mieć powinien wszędzie lustra.
Jak epileptyk stary
trzęsie się i bluzga,
bo inny go nie słucha,
nie u wszystkich woda w mózgach.
ref.
Twój każdy krok
wymierzony,
wyuczony,
wystraszony,
przeczulony.
Twój każdy krok.
Oczyma dziko łypiesz,
na ucho mówisz szeptem.
Choć to nie w twoim typie,
ten typ był kiedyś, przedtem.
Czujesz w sobie ogień,
siłę masz z azbestu.
Myślom mówisz - z bogiem
tak się boisz testu.
ref.
Twój każdy krok...
Ktoś nieistotny wstaje,
ma zabłocone usta.
Terroryzuje zgraję,
mieć powinien wszędzie lustra.
ref.
Twój każdy krok...