Patrzysz jak przez szybę,
myśli masz zepsute jak cały twój świat.
Nie rusza cię nowy dzień,
nie zmusi cię żaden bat.
Masz tylko jedną w życiu swym rzecz;
do organizmu wprowadzić ciecz
Wieczne awantury,
wredne kombinacje i czerwony nos.
Sam siebie oszukać chcesz,
sam sobie wybrałeś los.
Kto ci zabroni tak właśnie żyć.
To jest twój żywioł, Ty musisz pić.
A w domu matka czeka i czuje jakbyś jej skradł
ten jeden największy życia dar.
Choć nie bez winy, bardzo cię kocha i pragnie tak
by stracone życie los oddać chciał
Nie chcesz o tym słyszeć.
Ty po prostu wiesz, czego od życia chcesz.
Realizujesz co dzień
receptę picia na sen.
Kolejka w sklepie i jak co dnia
wlewamy w gardło ile się da.
Tylu kolegów odpadło już,
kolejne szkiełko idzie pod nóż.
Chodzisz głodny, zdzierasz buty,
znów wyglądasz dziś jak struty.
Od rana już tak chodzisz sobie.
Może za następnym rogiem
spotkasz kogoś, znajdziesz to,
co odmienić może twój los.
Parę złotych masz wszystkiego,
reklam, wystaw - pełno tego.
Wyciągasz ostatniego peta,
nawet nie masz już co sprzedać.
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg masz do przejścia,
następny róg masz do przejścia,
następny róg...
Gdzieś wreszcie chciałbyś się zahaczyć,
być boy'em, albo paczki znaczyć.
Podejrzliwie patrzą się,
po czym mówią "nie ma miejsc".
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg...
Czy ja jestem święty? Co mam ci dać?
Co byś chciała? Gwiazdkę z nieba?
Dobrze wiesz, że nie mogę.
Choć tak bym chciał, dać ci wszystko
czego pragniesz
Wiem, że Ty chcesz tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansę jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły palą się.
Kochać, niech wszystkie mury walą się.
Kochać, tak bardzo serce pragnie.
Chcę kochać tak jak dawniej,
chcę jeszcze raz przytulić cię
Pamiętam ten cudowny dzień.
Wszyscy inni poszli w cień
i nie ważne było, kto co robi.
I nie ważne było, kto z kim jest.
Zostawiłaś dla mnie swoje życie z boku gdzieś,
przy słuchawce tracąc sen
pomieszałem swe uczucia i wybrałem Cię.
Nie wiedziałem, jak to skończy się
Przecież ja chcę tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansę jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły...