Mam pewien ponadczasowy plan.
Przekonać chcę cały świat,
że jednak nie ma na świecie warstw,
podziałów, ani klas.
ref.
Mam w głowie tyle pomysłów złych,
fatalnych myśli co dnia.
Ten jeden temat tak ważny jest,
że nie pozwala mi spać.
Są tacy, którzy wahają się,
potrafią tylko się bać.
I choćby nie wiem co działo się
wciąż będą w miejscu stać.
ref.
I tylko patrzą, jak inni wciąż
chcą zdobyć cały świat.
Jeżeli zrobią fałszywy krok
nagle dojdą do krat.
Choć tylu ludzi na świecie jest
i każdy rozum swój ma
to tylko mądrzy i głupi są
przekrojem wszelkich mas.
Miliony bajek słyszałem już,
sto opowieści co dnia.
Lecz żadna z nich nie ruszała mnie
dlatego pomysł swój mam.
ref.
Bo gdyby każdy nauczył się
odróżniać dobro od zła.
I gdyby każdy pomyśleć chciał
i widzieć świat, tak jak ja.
I każdy dzień by słoneczny był,
a każdy wieczór bez kłamstw.
I każdy w zgodzie by z drugim żył,
a każdy wszystko by miał.
Idę po ulicy, grosza nie mam
Wszyscy ludzie znikli w dziurach bram
Sam już nie wiem, czego jeszcze szukam
Dokąd można iść już późno tak
Oddział już zamknięty jest
Lecz jeśli chcesz, wyważyć możesz drzwi
Oddział już zamknięty jest
Możesz do nas wejść i z nami być
Na zewnątrz jest maszyna, wszystko żarłaby
Smarować musisz ją, czy chcesz czy nie
Nie bądź głupcem, zacznij wreszcie sobą być
Uwierz, że to bzdura, proza, śmieć
Oddział już...
Jeśli myślisz, że masz szczęście
To uwierz mi, że to tylko pozór nie wart nic
Zawsze będziesz w takim błędzie żył
Chyba, że wyważysz nasze drzwi
Oddział już..
Możesz do nas wejść i z nami być
Możesz do nas wejść i z nami być
Możesz do nas wejść i z nami być