Tak, jakby jaśniej w głowie,
lecz ciÄ…gle czujÄ™ dreszcz.
Koszmary poszły sobie,
chociaż są może tu gdzieś.
W mózgu powietrzna trąba,
po tym jak schlałem się.
Zobacz, jak ten świat wygląda,
gdy na kacu budzisz siÄ™.
Obok leży jakaś pani,
ledwo ciepła, rusza się.
Jakież będzie jej zdziwienie,
kiedy obok ujrzy mnie.
Miałem chyba jakiś powód,
by tak nagle skusić się;
chyba o czymś zapomniałem,
przecież bardzo spieszę się.
ref.
Czy zawsze musi taki finał spotkać mnie?
Czy zawsze muszę wylądować bóg wie, gdzie?
Czy zawsze musi coś głupiego zdarzyć się?
Dzień jest nocą, za to noc jest dniem.
I kto mi teraz powie,
ile jeszcze długich lat
układać można sobie
cały ten paskudny świat;
i poznawać nowych ludzi,
zawsze mieć nadzieję, że
cudowny raj na ziemi
gdzieś tu przecież jest.
ref.
Że znajdę miejsca , w których zawsze chciałem być,
że spotkam ciebie, nie będę musiał pić.
Że można kochać, a nie we śnie tylko żyć;
wszystkie grzechy ze swej duszy zmyć.
I może wreszcie zrobię bilans wszystkich strat,
złamanych serc, a także innych ważnych dat.
Na pewno wiem, że chciałbym zacząć jeszcze raz.
Na tę chwilę nadszedł wreszcie czas;
na przekór sobie.
Chodzisz głodny, zdzierasz buty,
znów wyglądasz dziś jak struty.
Od rana już tak chodzisz sobie.
Może za następnym rogiem
spotkasz kogoÅ›, znajdziesz to,
co odmienić może twój los.
Parę złotych masz wszystkiego,
reklam, wystaw - pełno tego.
WyciÄ…gasz ostatniego peta,
nawet nie masz już co sprzedać.
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg masz do przejścia,
następny róg masz do przejścia,
następny róg...
Gdzieś wreszcie chciałbyś się zahaczyć,
być boy'em, albo paczki znaczyć.
Podejrzliwie patrzÄ… siÄ™,
po czym mówią "nie ma miejsc".
Kto inny skoczyłby na sznur,
Ty masz do przejścia następny róg.
ref.
Następny róg...
Czy ja jestem święty? Co mam ci dać?
Co byś chciała? Gwiazdkę z nieba?
Dobrze wiesz, że nie mogę.
Choć tak bym chciał, dać ci wszystko
czego pragniesz
Wiem, że Ty chcesz tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansÄ™ jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły palą się.
Kochać, niech wszystkie mury walą się.
Kochać, tak bardzo serce pragnie.
Chcę kochać tak jak dawniej,
chcę jeszcze raz przytulić cię
Pamiętam ten cudowny dzień.
Wszyscy inni poszli w cień
i nie ważne było, kto co robi.
I nie ważne było, kto z kim jest.
Zostawiłaś dla mnie swoje życie z boku gdzieś,
przy słuchawce tracąc sen
pomieszałem swe uczucia i wybrałem Cię.
Nie wiedziałem, jak to skończy się
Przecież ja chcę tak niewiele
z tych pięknych marzeń.
Daj mi szansÄ™ jeszcze raz.
ref.
Kochać, niech wszystkie zmysły...